Początek niebieskiej godziny w pewien lutowy wieczór.
Fuji GFX 100s II, GF 20-35


Początek niebieskiej godziny w pewien lutowy wieczór.
Fuji GFX 100s II, GF 20-35

Stara dobra torpedownia w sztormowej odsłonie, zanim nadeszła sroga zima i skuła zatokę lodem.
Fuji GFX 100s II, GF 20-35, NiSi nd1000
0,6 sek
Torpedolauncher, Gdynia
In its stormy mood, before the harsh winter arrived and froze the bay with ice.
Fuji GFX 100S II, GF 20–35, NiSi ND1000
0.6 sec

Wulkaniczny szczyt na wyspie Lobos na Wyspach Kanaryjskich – 127 m n.p.m. Niewiele ale startując z poziomu morza ma się wrażenie, że wspinaczka w górę będzie większym wyzwaniem.
Od strony Fuerteventury szczyt prezentuje się bardziej okazale. Po wspinaczce okazuje się, że to tylko część stożka wulkanicznego, a jego większej części po prostu nie ma.
Widok na zalany częściowo krater wulkaniczy i Lanzarote.
Fuji GFX 100s II, GF 20-30, NiSi nd1000
13 sek
[ENG]
The volcanic summit on Isla de Lobos in the Canary Islands — 127 m above sea level. Not much, but starting from sea level gives the impression that the climb will be more challenging.
From the side of Fuerteventura the summit looks far more impressive. After the climb, it turns out that it’s only part of a volcanic cone — the larger part of it is simply gone.
View of the partially flooded volcanic crater and Lanzarote.
Fuji GFX 100S II, GF 20–30, NiSi ND1000
13 sec

La Pared, Hiszpania
Piękny to był widok. Silny wiatr, ocean jeszcze nie wzburzony ale już zbyt groźny nawet dla surferów, aerozol morskiej piany rozbijanej o klify i niskie chmury rozcinane przez krawędzie górskich szczytów. Miejsce które z chęcią odwiedzę ponownie.
Fuji GFX 100s II, GF 100-200
[ENG]
La Pared, Spain
It was a beautiful sight. Strong wind, the ocean not yet fully rough but already too dangerous even for surfers, sea spray drifting from waves crashing against the cliffs, and low clouds being sliced apart by the sharp edges of the mountain peaks. A place I would gladly return to.
Fuji GFX 100S II, GF 100–200

Torpedownia w ostatnich tchnieniach zimy.
Oby zrobiła sobie już dłuższą przerwę i nie wracała przynajmniej do grudnia.
Pion i poziom na końcu dostępnych resztek mola.
Fuji GFX 100s II, GF 20-35, NiSi nd1000


Zorza
Władysławowo, 19/20.01.2026
Fuji GFX 100s II, GF 20-35
To była niezapomniana noc podczas której zebrałem całkiem sporo materiału, którego szkoda nie pokazać. Dzisiaj jeden kadr z Władysławowa.
[ENG]
Wladyslawowo, Poland
It was an unforgettable night during which I captured quite a lot of material — too good not to share. Today, one frame from Władysławowo.

Fuji GFX 100s II, GF 20-35, NiSi nd1000
Ostatni mroźny świt tuż przed odwilżą. Prognoza nie była zachęcająca, bo miały być chmury nad horyzontem ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Zaświeciło ogniście przez kilka minut, a chwilę po zrobieniu tego zdjęcia świt „zgasł”. Dosłownie jakby ktoś zgasił światło i zrobiło się szaroburo.
[ENG]
Gdynia, Poland
Fuji GFX 100S II, GF 20–35, NiSi ND1000
The last frosty dawn just before the thaw. The forecast wasn’t encouraging — clouds were expected over the horizon — but nothing ventured, nothing gained. For a few brief minutes the sky burned with fire, and shortly after I took this shot, the dawn simply “went out.” As if someone had flipped a switch and everything turned dull and grey.

Fuji GFX 100s II, GF 20-35
W prognozach nadciąga spora odwilż, zatem pewnie niebawem ponownie zatęsknię za widokiem skutej lodem Zatoki. Chociaż póki co mam już jej dosyć. Nigdy nie jest dobrze. Pogoda zawsze jest „nie ta” 🙂
[ENG]
Gdynia, Poland
The forecast shows a significant thaw on the way, so I’ll probably soon start missing the sight of the ice-covered bay again. Although for now, I’ve had more than enough of it. It’s never quite right. The weather is always “not the one.” 🙂


Fuji GFX 100s II, GF 100-200
Morro Jable, Fuerteventura, Hiszpania
Bałtyk i Zatoka Pucka częściowo skute są lodem, zatem z przyjemnością obserwowałem oceaniczne fale. Miła odmiana. Tym bardziej, że na Bałtyku takich ładnych fal nie ma.
[ENG]
Fuji GFX 100S II, GF 100–200
Morro Jable, Fuerteventura, Spain
The Baltic Sea and Puck Bay are partly frozen over, so it was a real pleasure to watch the ocean waves. A welcome change — especially since we don’t get waves like these on the Baltic.



Gdynia
Fuji GFX 100s II, GF 20-35
Brodzenie w takich warunkach, zwłaszcza w nocy, może być chwilami emocjonujące. W szczególności gdy z całym sprzętem na plecach i w dłoniach człowiek zaczyna ślizgać się na niewidocznych kamieniach na dnie, a za jedyny punkt podparcia służą pływające kry. Śryż sprawił, że falowanie było niemal niewyczuwalne, jednak dalej było słychać delikatny szum ocierającej się kry. Późna pora i narastający mróz sprawiły, że okolica opustoszała i można było zapomnieć, że jest się w granicach dużego miasta i choć przez chwilę poczuć się jak na dalekiej północy.
[ENG]
Wading in such conditions, especially at night, can be thrilling at times. Particularly when, with all your gear on your back and in your hands, you start slipping on unseen rocks beneath the surface, and your only support comes from drifting ice floes. The frazil ice made the waves almost imperceptible, yet you could still hear the faint whisper of ice rubbing against ice. The late hour and the deepening frost left the area deserted, making it easy to forget you were within the boundaries of a large city and, for a moment, feel as if you were somewhere in the far north.
