header image
 

Torpedownia

Stara dobra torpedownia w sztormowej odsłonie, zanim nadeszła sroga zima i skuła zatokę lodem.

Fuji GFX 100s II, GF 20-35, NiSi nd1000

0,6 sek

Torpedolauncher, Gdynia

In its stormy mood, before the harsh winter arrived and froze the bay with ice.

Fuji GFX 100S II, GF 20–35, NiSi ND1000
0.6 sec

Montaña de La Caldera

Wulkaniczny szczyt na wyspie Lobos na Wyspach Kanaryjskich – 127 m n.p.m. Niewiele ale startując z poziomu morza ma się wrażenie, że wspinaczka w górę będzie większym wyzwaniem.

Od strony Fuerteventury szczyt prezentuje się bardziej okazale. Po wspinaczce okazuje się, że to tylko część stożka wulkanicznego, a jego większej części po prostu nie ma.

Widok na zalany częściowo krater wulkaniczy i Lanzarote.

Fuji GFX 100s II, GF 20-30, NiSi nd1000

13 sek

[ENG]

The volcanic summit on Isla de Lobos in the Canary Islands — 127 m above sea level. Not much, but starting from sea level gives the impression that the climb will be more challenging.

From the side of Fuerteventura the summit looks far more impressive. After the climb, it turns out that it’s only part of a volcanic cone — the larger part of it is simply gone.

View of the partially flooded volcanic crater and Lanzarote.

Fuji GFX 100S II, GF 20–30, NiSi ND1000
13 sec

Fuerteventura

La Pared, Hiszpania

Piękny to był widok. Silny wiatr, ocean jeszcze nie wzburzony ale już zbyt groźny nawet dla surferów, aerozol morskiej piany rozbijanej o klify i niskie chmury rozcinane przez krawędzie górskich szczytów. Miejsce które z chęcią odwiedzę ponownie.

Fuji GFX 100s II, GF 100-200

[ENG]

La Pared, Spain

It was a beautiful sight. Strong wind, the ocean not yet fully rough but already too dangerous even for surfers, sea spray drifting from waves crashing against the cliffs, and low clouds being sliced apart by the sharp edges of the mountain peaks. A place I would gladly return to.

Fuji GFX 100S II, GF 100–200

Zniszczone molo

Torpedownia w ostatnich tchnieniach zimy.

Oby zrobiła sobie już dłuższą przerwę i nie wracała przynajmniej do grudnia.

Pion i poziom na końcu dostępnych resztek mola.

Fuji GFX 100s II, GF 20-35, NiSi nd1000

Aurora Borealis

Zorza

Władysławowo, 19/20.01.2026

Fuji GFX 100s II, GF 20-35

To była niezapomniana noc podczas której zebrałem całkiem sporo materiału, którego szkoda nie pokazać. Dzisiaj jeden kadr z Władysławowa.

[ENG]

Wladyslawowo, Poland

It was an unforgettable night during which I captured quite a lot of material — too good not to share. Today, one frame from Władysławowo.

Torpedownia zimą

Fuji GFX 100s II, GF 20-35, NiSi nd1000

Ostatni mroźny świt tuż przed odwilżą. Prognoza nie była zachęcająca, bo miały być chmury nad horyzontem ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Zaświeciło ogniście przez kilka minut, a chwilę po zrobieniu tego zdjęcia świt „zgasł”. Dosłownie jakby ktoś zgasił światło i zrobiło się szaroburo.

[ENG]

Gdynia, Poland

Fuji GFX 100S II, GF 20–35, NiSi ND1000

The last frosty dawn just before the thaw. The forecast wasn’t encouraging — clouds were expected over the horizon — but nothing ventured, nothing gained. For a few brief minutes the sky burned with fire, and shortly after I took this shot, the dawn simply “went out.” As if someone had flipped a switch and everything turned dull and grey.

Torpedownia zimą

Fuji GFX 100s II, GF 20-35

W prognozach nadciąga spora odwilż, zatem pewnie niebawem ponownie zatęsknię za widokiem skutej lodem Zatoki. Chociaż póki co mam już jej dosyć. Nigdy nie jest dobrze. Pogoda zawsze jest „nie ta” 🙂

[ENG]

Gdynia, Poland

The forecast shows a significant thaw on the way, so I’ll probably soon start missing the sight of the ice-covered bay again. Although for now, I’ve had more than enough of it. It’s never quite right. The weather is always “not the one.” 🙂

Fale

Fuji GFX 100s II, GF 100-200

Morro Jable, Fuerteventura, Hiszpania

Bałtyk i Zatoka Pucka częściowo skute są lodem, zatem z przyjemnością obserwowałem oceaniczne fale. Miła odmiana. Tym bardziej, że na Bałtyku takich ładnych fal nie ma.

[ENG]

Fuji GFX 100S II, GF 100–200

Morro Jable, Fuerteventura, Spain

The Baltic Sea and Puck Bay are partly frozen over, so it was a real pleasure to watch the ocean waves. A welcome change — especially since we don’t get waves like these on the Baltic.

Zimowy klif

Gdynia

Fuji GFX 100s II, GF 20-35

Brodzenie w takich warunkach, zwłaszcza w nocy, może być chwilami emocjonujące. W szczególności gdy z całym sprzętem na plecach i w dłoniach człowiek zaczyna ślizgać się na niewidocznych kamieniach na dnie, a za jedyny punkt podparcia służą pływające kry. Śryż sprawił, że falowanie było niemal niewyczuwalne, jednak dalej było słychać delikatny szum ocierającej się kry. Późna pora i narastający mróz sprawiły, że okolica opustoszała i można było zapomnieć, że jest się w granicach dużego miasta i choć przez chwilę poczuć się jak na dalekiej północy.

[ENG]

Wading in such conditions, especially at night, can be thrilling at times. Particularly when, with all your gear on your back and in your hands, you start slipping on unseen rocks beneath the surface, and your only support comes from drifting ice floes. The frazil ice made the waves almost imperceptible, yet you could still hear the faint whisper of ice rubbing against ice. The late hour and the deepening frost left the area deserted, making it easy to forget you were within the boundaries of a large city and, for a moment, feel as if you were somewhere in the far north.

Klify La Pared

Widok z Playa de la Pared, Fuerteventura, Hiszpania

Fuji GFX 100s II, GF 100-200

Panorama z dwóch klatek

Miejsce jest piękne. Potęga oceanu, dzikie klify, w tle wzgórza opadające wprost do oceanu. Areozol po rozbitych o krawędź klifu oceanicznych falach był niesiony daleko przez wiatr, tworząc dobrze widoczną mgiełkę. Pogoda dopisała, bo pojawiły się chmury przez co na niebie też nie było nudno.

Z pewnością będę musiał tam wrócić. Dzisiaj panorama z dwóch klatek na 100 mm.

View from Playa de la Pared, Fuerteventura, Spain

Fuji GFX 100S II, GF 100–200

Two-frame panorama

The place is stunning. The power of the ocean, wild cliffs, and hills in the background descending straight into the sea. Spray from the waves crashing against the edge of the cliffs was carried far by the wind, forming a clearly visible mist. The weather cooperated — clouds rolled in, adding drama and keeping the sky from feeling flat.

I will definitely have to return there. Today’s image is a two-frame panorama shot at 100 mm.